Ostatnie dane dotyczące skuteczności sprzedaży w ubezpieczeniach na życie (średnia ilość spotkań handlowych przypadających na jedną sprzedaż) pokazują, że coraz trudniej podpisać umowę z nowym klientem. Na szczęście dla firm ubezpieczeniowych sytuację ratują dokupienia na portfelu. Nierzadko, żeby sprzedać nową umowę, trzeba odbyć osiem do dziesięciu spotkań handlowych. Przy takiej skuteczności skuteczne wdrażanie nowego agenta do pracy wydaje się być bardzo trudne. Skąd taka sytuacja? Myślę, że przyczyn jest wiele. Coraz mniejszy rynek pierwotny, większa świadomość klientów, zła opinia o agentach i rynkach finansowych. W tym wszystkim zatraciła się ważna idea. Ludzie muszą w Polsce oszczędzać i muszą chronić swoją sytuację finansową.

Nie mamy już państwa opiekuńczego. Dlaczego umowy ubezpieczeniowe, a nie konto w banku? Bo w większości jeśli chodzi o pieniądze to ludzie są nieodpowiedzialni i lekkomyślni. I to nie zależnie od statusu społecznego. Ile osób będzie co miesiąc odkładać, aby raz do roku otworzyć lokatę i przedłużyć dotychczasowe. Jaki procent oszczędzających w ten sposób utrzyma kapitał w stanie nienaruszonym do emerytury.  Polisa przymusza do oszczędzania. Jej krytykowana cecha/wada tak naprawdę jest jej najlepszą zaletą.

A ty czytelniku: Jak tam Twoja sytuacja? Ciekawe jak wielu ludzi z branży ma bałagan w finansach osobistych? Ile masz kredytów, a ile oszczędności? Na co liczysz?

Jeszcze jakiś czas temu martwiłem się co to będzie w przyszłości, co z tego, że mam pieniądze jeśli wokoło będzie bieda aż piszczy. Plemiona geriatryczne, kluby obstawiaczy parkingów i McDonald’s, na każdym kroku dorabiający emeryt. Ale już wiem, wiem na co liczy przeciętny Polak – na śmierć rodziców i babci i dziadka. No i  oczywiście nieruchomości po nich. Wynajmę albo sprzedam i już. Po co dziś oszczędzać.  No i może mają rację. Chyba że mama zaskoczy i weźmie odwróconą hipotekę. Albo zakocha się drugi raz.

Poniżej przedstawiam kilka pytań, które warto przeczytać i zastanowić się nad odpowiedziami.

JAK PRZEDSTAWIAJĄ SIĘ TWOJE FINANSE?

  • Jak oceniasz wysokość swoich dochodów?
  • Jak oceniasz stan swojego majątku?
  • Jak oceniasz swoje finansowe inwestycje?
  • Jak oceniasz zaawansowanie Twoich planów finansowych i czy wiesz dokładnie do czego dążysz?
  • Jak wygląda sytuacja finansowa przeważającego kręgu twoich znajomych?
  • Czy zaoszczędzasz co najmniej 10% do 20% swoich dochodów w miesiącu?
  • Czy myślisz, że zasłużyłeś swoją postawą i zaangażowaniem, żeby mieć dużo pieniędzy?
  • Czy widzisz w przyszłości dzień, w którym będziesz mógł żyć z odsetek od swojego kapitału?
  • Czy czułbyś się usatysfakcjonowany, gdyby następne pięć lat przebiegło tak samo jak pięć ostatnich?
  • Czy pieniądze w twoim życiu są podporą czy hamulcem?
  • Czy myślisz, że pieniądze są dla Ciebie ważne?
  • Jak oceniasz swoją sytuację finansową po odpowiedzi na powyższe pytania?

A teraz kolejny krok

OKREŚL SUMĘ, O KTÓRĄ TWÓJ MAJĄTEK ZWIĘKSZYŁ SIĘ LUB ZMNIEJSZYŁ W CIĄGU OSTATNICH TRZECH LAT?

Pamiętaj! Jeżeli będziesz nadal tak postępował, osiągniesz w ciągu następnych trzech lat mniej więcej ten sam dochód.

Większość problemów, jakie napotykam na swojej drodze u ludzi mają źródło w problemach finansowych. Dlatego ważne jest to, aby rozwijać ten obszar swojego życia. Warto też sprawdzić, czy dzisiaj w Twojej podświadomości pieniądze są zakodowane jako problem czy jako przyjemność.

Poniżej przedstawiam kilka symptomów, które podpowiadają, że ktoś żyje w stresie finansowym. Im więcej punktów dotyczy Cię, tym…

  • Kierowanie się ograniczającymi przekonaniami na temat swoich perspektyw w zakresie sukcesu  finansowego dobrobytu oraz powtarzanie tych przekonań (na przykład: Nie mogę sprzedawać dużo, bo klienci nie mają pieniędzy).
  • Uczucie zazdrości i zawiści w stosunku do tych, którzy są zamożni i odnoszą sukcesy.
  • Unikanie wydawania pieniędzy na przyjemności.
  • Zostawianie płatności rachunków na ostatnią chwilę lub spóźnianie się z płatnościami; wnoszenie opłat z uczuciem odrazy lub żalu.
  • Przesadne oszczędzanie w drobnych wydatkach i beztroska przy większych sumach.
  • Zrzucanie winy za osobisty brak dobrobytu na czynniki zewnętrzne (postawa ofiary).
  • Brak jasnych celów w życiu.
  • Ograniczona ciekawość świata.
  • Planowanie „inwestycji” w postaci spekulacji, gry w ruletkę, Toto lotka  itp.

Pewny sposób... na zdobycie nowego klienta

 

  • Poznasz najważniejsze metody poszukiwania klientów.
  • Zaczniesz kontrolować i rozwijać swoje dochody.
  • Zapełnisz kalendarz spotkaniami z nowymi klientami.